Preclowanie – podsumowanie po 7 miesiącach
W zeszłym roku końcem maja zakupiłem na Allegro usługę preclowania. Przez ok. miesiąc krótkie (500-znakowe) artykuły były wtedy dodane do różnych precli – w sumie 119 wpisów. Jak wtedy sprawdziłem, wszystkie precle były w indeksie.
Ostatnio przypomniałem sobie o tym przy okazji postu na PiO dotyczącego podlinkowania swoich wpisów. Ponieważ moje nie były linkowane, postanowiłem nadrobić to „niedopatrzenie”. Przy okazji sprawdziłem czy wpisy i precle są w Google. Wyniki okazały się druzgoczące.
Spośród 119 wpisów które miałem wymienione w raporcie końcowym z preclowania, zaindeksowanych było tylko 35 (29,4%). Dodatkowo było jeszcze 10 (8,4%) takich które nie były zaindeksowane, ale sam precel był w indeksie – zatem po podlinkowaniu te wpisy powinny też pojawić się w indeksie.
Pozostałe 74 wpisy (62,2%) nie nadawały się już do użytku. Większość z nich była w zbanowanych preclach, albo precle już nie istniały lub nie działały. Trafiły się tutaj też chyba dwa precle z których moje wpisy znikły.
Podsumowując: siedem miesięcy wystarczyło aby stracić ponad połowę z nich. Za kilka miesięcy ten wynik pewnie się jeszcze pogorszy. Z drugiej jednak strony cieszy że mój wpis był nadal zaindeksowany w większości precli które przetrwały, pomimo że specjalnie ich nie linkowałem. Wniosek jest więc taki że preclując warto wybierać przede wszystkim te starsze precle – jest większa szansa że utrzymają się dłużej w indeksie wyszukiwarki. Poza tym ich moc jest większa niż „świeżynek” które zostały założone stosunkowo niedawno.

Styczeń 27th, 2009 o godzinie 20:29
Roboty nie przerobisz, wódki nie przepijesz…
Z doświadczenia wiem, że lepiej stawiać na wiekowe precle. Zwłaszcza takie, które przetrwało 2 lub 3 ostatnie fale banów, które dotknęły także precle.
Jeśli ktoś stawia na rzekomo „zadbane” precle, to może się okazać, że po kilku miesiącach z takiego super precla nie wiele już zostało. Bo komuś się nie chciało, bo nie było na przedłużenie domeny, bo nie starczyła na hosting.
Pozdrawiam
Unikalnatreść.pl
Styczeń 27th, 2009 o godzinie 21:11
Co racja to racja. Za starymi preclami przemawia jeszcze to że strony z wiekiem nabierają też mocy. Zatem zabierając się do preclowania warto zacząć od tych najstarszych, ew. dla szybszego efektu można też dodawać trochę do tych z niezerowym PR i dużym site w indeksie głównym.
Styczeń 28th, 2009 o godzinie 22:02
dostalem ostatnio liste niby dobrych precli. Takich wlasnie starych i zaindeksowanych. ZObaczymy co mi z tego wyjdzie.
Październik 14th, 2010 o godzinie 7:42
Ja korzystam regularnie z preclowanie.polubie.pl i mam w ten sposób zawsze świeże wpisy.
Listopad 24th, 2010 o godzinie 18:53
Ja bardzo selektywnie wybieram, chociaż nie koniecznie kierując się wiekiem, bo stare też często są słabe, a przede wszystkim często mają bardzo dużo wpisów, co moim zdaniem wbrew niektórym opiniom jest minusem.
P.S.
Ten Adam powyżej to nie ja
Październik 19th, 2011 o godzinie 8:57
Ja jestem zdania że wszystko co daje się automatom prędzej czy później dostanie bana za śmietnik. Tylko moderowane przez ludzi precle z artykułami od 1000< mają szansę na kilka lat życia. Widzę że swój test robiłeś dawno więc podam swój przykład z przed 2 miesięcy. Dodałem swoim programem wpis do 2800 precli po dwóch miesiącach zaindeksowanych linków mam 4
Google coraz lepiej wyłapuje śmietniki i double content.
Pozdrawiam